Wojna rosyjsko-szwedzka

Wybuch wojny rosyjsko-szwedzkiej przyspieszył rokowania między Litwą a Rosją. W dniu 12 sierpnia 1656 r. w Niemieżu został podpisany rozejm między Rzeczpospolitą a Rosją. Polepszyło to sytuację Rzeczpospolitej, chociaż Karol Gustaw utworzył przeciwko niej koalicję, w której skład weszły: Szwecja, Brandenburgia i Prusy, Siedmiogród, Kozacy oraz Bogusław Radziwiłł. Jej uczestnicy 6 grudnia 1656 r. w miejscowości Radnot zawarli układ o rozbiorze Polski. Szwecja chciała otrzymać Żmudź i zajęte wcześniej powiaty Wielkiego Księstwa Litewskiego, Bogusławowi Radziwiłłowi miało przypaść w udziale województwo nowogrodzkie i wszystkie odziedziczone majątki. Pierwszy plan podziału Polski nie został jednak zrealizowany. W 1657 r. podbito Siedmiogród, następnie wycofała się Brandenburgia, która wywalczyła zniesienie zależności Prus od Polski, w 1658 r. zawarto ugodę z Kozakami (z województw kijowskiego, czernihowskiego i podolskiego postanowiono utworzyć księstwo ruskie, które stałoby się trzecim równorzędnym członem Rzeczpospolitej). Mimo że część Wielkiego Księstwa Litewskiego była zajęta przez Rosję, jego wojska walczyły na wszystkich frontach – przeciwko Siedmiogrodowi oraz przeciwko Szwedom w Polsce i w Inflantach. Pomocy Rzeczpospolitej udzielili Habsburgowie, Dania i Holandia. Nie chcąc dopuścić do wzrostu pozycji Habsburgów, Francja po raz kolejny podjęła się roli mediatora między Rzeczpospolitą a Szwecją. W dniu 3 maja 1660 r. zawarto pokój w Oliwie. Nie dokonano żadnych zmian terytorialnych, a Jan Kazimierz zrzekł się jakichkolwiek pretensji do tronu Szwecji.

Popłoch wśród magnatów

W końcu 1655 r. wśród magnatów Wielkiego Księstwa Litewskiego wybuchł popłoch. Janusz Radziwiłł stracił posiadaną władzę, wycofał się do zamku w Tykocinie na Podlasiu, gdzie wkrótce zmarł. Szeregi kalwinistów topniały, Bogusław Radziwiłł lawirował między Szwedami a Janem Kazimierzem. Zaczęły powstawać oddziały wojskowe i ugrupowania bojarskie przeciwne Szwecji, które skłaniały się do utrzymania Rzeczpospolitej Obojga Narodów i współpracy z Janem Kazimierzem. Siły, nastawione na utrzymanie unii lubelskiej, zbierał na niezajętym przez wroga południowo-zachodnim obszarze Wielkiego Księstwa Litewskiego Paweł Sapieha, który w 1656 r. został hetmanem wielkim litewskim. Sapieha taktycznie prowadził negocjacje zarówno ze Szwedami, jak i z Rosją. W końcu 1655 r. Polska zaczęła podnosić się z upadku. Rozpoczął się antyszwedzki ruch partyzancki. Polaków zachęciła skuteczna obrona klasztoru na Jasnej Górze w Częstochowie oraz tzw. śluby lwowskie złożone przez Jana Kazimierza, czyli oddanie Rzeczpospolitej pod opiekę Matki Boskiej. Wojna Rzeczpospolitej z Rosją (nawet bez atakowanej przez Tatarów krymskich Ukrainy), po przystąpieniu do niej Szwecji, przekształciła się w wojnę regionalną, w którą na długi czas zaangażowało się wiele państw Europy. Nieporozumienia między Szwecją a Rosją latem 1656 r. doprowadziły do wojny między tymi krajami. Działania wojenne toczyły się w Inflantach, w Wielkim Księstwie Litewskim załóg szwedzkich już nie było. W kwietniu i maju 1656 r. na Litwie wybuchło powstanie przeciwko Szwedom, którzy zostali z niej wyparci. Powstanie położyło kres nieutrwalonej unii Wielkiego Księstwa Litewskiego i Szwecji.

Wybuch wojny polsko-rosyjskiej

Po wybuchu wojny polsko-rosyjskiej sytuacja w regionie zależała w dużej mierze od stanowiska Szwecji. Szwedzi byli wprawdzie zaniepokojeni sukcesami Rosji, lecz nie sprzyjali Rzeczpospolitej, szczególnie Janowi Kazimierzowi. Szwecja dążyła do hegemonii na Morzu Bałtyckim, chciała opanować całe jego wybrzeże. Jan Kazimierz, nie posiadając dostatecznej liczby wojska i środków finansowych oraz wsparcia dyplomatycznego, z uporem próbował kontynuować politykę dynastyczną Wazów i ogłosił się królem Szwecji, co jeszcze bardziej skomplikowało stosunki polsko-szwedzkie. W Rzeczpospolitej wierzono, że Szwecja stanie po jej stronie. Już w 1654 r. Janusz Radziwiłł zaproponował Szwecji funkcję mediatora. Część szlachty litewskiej przychylnie traktowała północnego sąsiada i prawdopodobnie utrzymywała z nim kontakty. Również rząd polski wiosną 1655 r. wysłał do Szwecji posłów, lecz już w lipcu tego roku wojska szwedzkie wkroczyły do Rzeczpospolitej. W dniu 25 lipca bez walki poddały się wojska zaciężne Korony, 8 sierpnia – Warszawa. Jan Kazimierz zbiegł za granicę. W dniu 25 października większość wojewodów Korony deklarowała wierność królowi szwedzkiemu, Karolowi Gustawowi.

Władysław IV Waza u schyłku panowania

Chcąc umocnić swą władzę, wkroczyć na arenę polityczną Europy i uśmierzyć Kozaków, rozpoczął przygotowania do wojny z Turcją. W 1645 r. ogłosił pobór żołnierzy i wymusił zgodę na wojnę nawet na najbardziej wpływowych magnatach Wielkiego Księstwa Litewskiego. Jednak szlachta Rzeczpospolitej, obawiając się władzy króla, umocnienia kozactwa, a także chcąc uniknąć wojny i płacenia podatków, na sejmie w 1646 r. zburzyła plan władcy. Gotowi do wojny Kozacy nie uspokoili się, a przyczyny społeczne i religijne doprowadziły w 1648 r. do wybuchu na Ukrainie wielkiego powstania Kozaków i chłopów pod wodzą Bohdana Chmielnickiego. Już na samym początku walk wojska polskie dwukrotnie poniosły dotkliwą klęskę. W trakcie tych wydarzeń, 20 kwietnia 1648 r., zmarł Władysław IV Waza. Jego panowanie, rozpoczęte burzliwie – od dwóch wojen – ogólnie było spokojniejsze od rządów jego ojca. W Rzeczpospolitej w dalszym ciągu słabła władza centralna i organizacja państwa, umacniało się bojarstwo i szlachta, malała tolerancja religijna, a politycznie promowano tylko jedno wyznanie – katolicyzm. Stosunki z silnymi sąsiadami – Szwecją i Rosją – były pokojowe, lecz niosły w sobie zalążki konfliktów. Pojawiły się pierwsze oznaki podporządkowywania Rzeczpospolitej politycznym dążeniom państw europejskich.

Władysław IV Waza był tolerancyjny w kwestiach religijnych

Właśnie tego oczekiwano od niego jako władcy. Dzięki takiej postawie zdobył w wyborach poparcie protestantów, w tym także kalwinistów Wielkiego Księstwa Litewskiego pod przewodnictwem Krzysztofa Radziwiłła. Rzeczywiście, za czasów Władysława IV było mniej lokalnych konfliktów religijnych niż za rządów jego ojca. Jednak Kościół katolicki prowadził skuteczną działalność kontrreformacyjną, splecioną z życiem politycznym szlachty. W 1638 r. sejm przyjął konstytucje przeciwko arianom. W latach 1640-1641 zamieszki na tle religijnym wybuchły w Wilnie, a kościół kalwinistów został przeniesiony poza obręb murów miejskich. Z inicjatywy króla w 1645 r. zwołano zjazd katolików, kalwinistów i luteranów Rzeczpospolitej, na którym chciano znaleźć wspólny język. Niestety, zjazd nie przyniósł spodziewanego porozumienia. Król bardzo interesował się kontaktami unitów i prawosławnych, starał się unormować je prawnie, najczęściej z korzyścią dla prawosławnych. Kwestia ta wiązała się z problemami południowo-wschodnich ziem Korony – Ukrainy. Istniała tutaj i wyraźnie narastała społeczna, narodowa i etniczna wrogość między szlachtą – przede wszystkim polskimi kolonistami, miejscowymi mieszkańcami – chłopami – oraz wolnymi Kozakami. W latach 30. XVII w. wybuchło na tych terenach kilka powstań, które stłumiono dopiero w 1638 r. Problemy nie zostały jednak rozwiązane, co groziło nowymi niepokojami.

Najtrudniejsze problemy życia publicznego

Zarządzanie państwem, tolerancja religijna, kozactwo. Szlachtę Rzeczpospolitej ogarnął strach przed absolutyzmem. Władysław IV Waza przez cały okres swych rządów nie zdołał zdobyć władzy nad sejmem, a nawet utworzyć przychylnego sobie senatu. Mógł jedynie liczyć na poparcie kilku magnatów: na początku rządów między innymi Krzysztofa Radziwiłła – który jednak szybko przeszedł do opozycji – a przez cały czas Albrychta Stanisława Radziwiłła. Sejm kontrolował wszystkie posunięcia króla. Było mu to szczególnie nie na rękę, gdyż dążył do nawiązania intensywnych kontaktów międzynarodowych. Władysław IV Waza nieustannie poszukiwał sojuszników przeciwko Szwecji. Na długi czas jedynym sprzymierzeńcem Rzeczpospolitej byli walczący ze Szwecją Habsburgowie. Sojusz ten został w 1637 r. umocniony przez małżeństwo Władysława z Cecylią Renatą Habsburżanką (zmarła w 1644 r.), nie pomógł jednak królowi włączyć się w życie polityczne Europy, stać się mediatorem między krajami uczestniczącymi w wojnie trzydziestoletniej. Po śmierci w 1642 r. rzeczywistego przywódcy Francji, wroga Habsburgów, kardynała Richelieu, nawiązano ściślejsze związki z Francją, umocnione dodatkowo w 1646 r. kolejnym małżeństwem króla, tym razem z księżniczką francuską Ludwiką Marią Gonzagą. Nieudane starania Władysława IV Wazy o udział w życiu politycznym Europy zwiększały wpływy państw europejskich w Rzeczpospolitej, a wysłannicy Habsburgów lub Francji zaczęli oddziaływać na jej życie polityczne. Podsumowując, za rządów Władysława IV Wazy ustrój państwa stał się jeszcze bardziej skostniały, a w siłę rosła oligarchia magnacka.

Szlachta i magnaci coraz bardziej angażowali się w sprawy Rzeczpospolitej

Znajdowali w Koronie zarówno sojuszników, jak i przeciwników politycznych. Sprzeczności między Wielkim Księstwem Litewskim a Polską pozostały, lecz w Rzeczpospolitej zaczęły się tworzyć dwa obozy: przeciwników i zwolenników króla. Władca na każdym kroku spotykał się z wadami ustroju państwa, które krępowały jego samodzielne działania. Dążąc do pokonania coraz większej niemocy państwa umocnienia władzy królewskiej, na sejmie zwołanym w 1606 r. postawił pod obrady kwestię utworzenia systemu stałej obrony państwa, stałego wojska zaciężnego oraz niezależnego od postanowień sejmu skarbu. Obrońcy swobód i praw szlachty dostrzegali w tych propozycjach groźbę absolutyzmu. W tym samym czasie obradowały sejm oraz zjazd szlachty, niezadowolonej z poczynań władcy. Atmosferę podsyciło odrzucenie przez katolickich biskupów konstytucji dotyczącej pokoju religijnego w Rzeczpospolitej. Zjazd ogłosił konfederację, którą od imienia jej przywódcy nazwano rokoszem Zebrzydowskiego. W Rzeczpospolitej ukształtowały się trzy ugrupowania polityczne. Zwolennicy króla, regaliści, dążyli do umocnienia jego władzy. Legitymiści, zabiegający o współpracę z królem, bronili swobód i praw szlachty w sejmie. Uczestnicy rokoszu domagali się detronizacji Zygmunta III Wazy i całkowitego ograniczenia władzy królewskiej. Przywódcy tych dwóch ugrupowań wykorzystywali poparcie szlachty i ogłaszali się jej obrońcami, choć w rzeczywistości postanowili, że państwem będą rządzić magnaci.

Następstwa społeczne i politycznye unii brzeskiej z 1596 r.

Unia ta zlikwidowała jedność Rusinów w państwie litewskim. Część z nich zwana dyzunitami i mieszkająca przeważnie na wschodnich ziemiach Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz na Ukrainie – zachowała dawną wiarę. Już w XVII w. Rosja zaczęła wykorzystywać ich jako pretekst do ingerencji w sprawy Litwy. Na zachodnich ziemiach staroruskich unia była bardziej popularna, przyjęło ją większość bojarów. W ten sposób unia przyczyniła się do konsolidacji narodu szlacheckiego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Unici szybko zaczęli posługiwać się językiem polskim, dzięki czemu łatwo zbliżyli się z polską szlachtą i przyczynili się do ukształtowania spolonizowanego narodu szlacheckiego Rzeczpospolitej. Zjawiska związane z unią wskazują na jeszcze jedną tendencję w rozwoju Wielkiego Księstwa Litewskiego. Wielkie Księstwo Litewskie unikało wojen religijnych. W państwie przestrzegano przepisów o tolerancji wyznaniowej. Zdarzyło się jednak kilka napadów na kościoły kalwinistów – w Wilnie w 1591 r. i w 1611 r. (szczególnie aktywni byli tu studenci uniwersytetu wileńskiego), w 1620 r. na Żmudzi. Podobne konflikty wybuchały również między unitami a prawosławnymi. Podczas jednego z nich, w 1623 r. w Witebsku, zginął unicki arcybiskup Połocka, Jozafat Kuncewicz. Elity rządzące Wielkiego Księstwa Litewskiego, a także popierający katolicyzm król oraz magnateria, nie pochwalali stosowania siły w rozwiązywaniu problemów religijnych i żądali, by wszystkim rozstrzygały sejmy. Wyznająca różną wiarę szlachta Wielkiego Księstwa Litewskiego potępiała wypadki naruszania wolności wyznania na sejmikach. Użycie siły było oceniane jako pogwałcenie swobód politycznych i praw szlachty. Rosnąca liczba oznak nietolerancji oraz przeciwstawianie się jej za pomocą środków politycznych było charakterystyczne na tym etapie rozwoju Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Język litewski w życiu publicznym

W XVI w. i w pierwszej połowie XVII w. w Wielkim Księstwie Litewskim równolegle przebiegały dwa sprzeczne procesy. Z jednej strony język polski umacniał swoją pozycję w życiu publicznym państwa. W tym samym czasie rozpoczęto drukowanie książek w języku litewskim, a krąg ludzi piszących po litewsku rozszerzał się. Podejmowano nawet próby lituanizacji Kościoła, który należał do polskiej prowincji kościelnej i został spolonizowany najwcześniej. Zarówno katolicy, jak i protestanci drukowali księgi potrzebne do sprawowania liturgii. Dbałość o język litewski obserwujemy także na uniwersytecie wileńskim, którym kierował kosmopolityczny zakon jezuitów. Tutaj litewski nie musiał rywalizować z łaciną, będącą językiem wykładowym, językiem nauki i literatury. Wprost przeciwnie, użycie łaciny na uniwersytecie i w kolegiach częściowo powstrzymało napływ języka polskiego. Ponadto, pod koniec XVI w. i w pierwszej połowie XVII w. uniwersytet wileński i siedziba diecezji żmudzkiej – Wornie – stanowiły oparcie dla grupy zwolenników i propagatorów narodowego języka litewskiego. Po kilku dekadach występowania prolitewskiego ruchu językowego przygotowano wydrukowano kilka głównych dzieł. Odegrały one decydującą rolę w powstaniu litewskiego języka pisanego (literackiego). W 1595 r. ukazał się katechizm, spisany pod patronatem Mikołaja Giedroycia. Mikołaj Dauksza przygotował litewski przekład katechizmu hiszpańskiego jezuity Jakuba Ledesmy. Jest to pierwsza zachowana książka litewska wydrukowana na Litwie. W 1599 r. społeczeństwo Wielkiego Księstwa Litewskiego otrzymało kolejne dzieło Daukszy, litewski przekład Postylli polskiego jezuity Jakuba Wujka.

System kształcenia i organizacji nauki

System nauk w znacznym stopniu odstawał od krajów zachodniej i środkowej Europy. Całe życie kulturalne Wielkiego Księstwa Litewskiego naznaczone było duchem głębokiego prowincjonalizmu. W latach kulturowej stagnacji – paradoksalnie – rozwijała się barokowa architektura i sztuka. Barok, propagujący nowe ideały moralne, deklarujący, że życie na ziemi jest tylko etapem przejściowym i wzywający człowieka do myślenia o śmierci, odwoływał się do ducha społeczeństwa wyniszczonego wojnami i trudnościami. Na przełomie XVII i XVIII w., kiedy skarb państwa był stale pusty i brakowało pieniędzy na najbardziej pilne potrzeby, magnaci fundowali niezwykle okazałe i bogate kościoły. W trudnych latach wojen i epidemii miasta Wielkiego Księstwa Litewskiego, a szczególnie Wilno, które do dziś nazywane jest perłą litewskiego baroku, wznosiły imponujące barokowe kościoły i pałace, których przepych kontrastował ze zrujnowanym krajem. W pierwszych dziesięcioleciach XVIII w. na Litwie rozwijał się swoisty styl w architekturze (barok wileński), który przypomina osiemnastowieczny barok północnych Włoch. W kraju wyrosło także pokolenie rodzimych architektów, budowniczych i malarzy. Ta kultura barokowa, z bogatymi i wyszukanymi zdobieniami zewnętrznymi, od wewnątrz zmieniała się mało, pogrążyła się w stagnacji. Kierunek rozwoju kulturalnego uległ zasadniczej zmianie w okresie upowszechniania ideałów społecznych i politycznych Oświecenia. Jednak ten nowy okres w dziejach kultury Wielkiego Księstwa Litewskiego należy już do innej epoki i jest nierozdzielny z rozwojem życia politycznego w drugiej połowie XVIII w. oraz próbami reform całego państwa i społeczeństwa.

Wielkie Księstwo Litewskie w ostatnich latach panowania Jana Kazimierza

Wielkie Księstwo Litewskie podczas wojen i okupacji doświadczyło ogromnych strat materialnych i demograficznych. Przyczynił się do tego również głód i epidemia dżumy w latach 1655-1656. Litwa straciła wówczas ok. 40% mieszkańców. W skarbcu ustawicznie brakowało pieniędzy. Szczególnie trudno było zakończyć wojnę z Rosją, gdyż nieopłacane wojsko okazywało brak posłuszeństwa wobec dowódców. Podczas negocjacji z armią w 1662 r. został zabity Wincenty Gosiewski. W wyniku wojen zmieniało się społeczeństwo Wielkiego Księstwa Litewskiego i Korony. Zwycięstwo nad Szwedami w Polsce osiągnięto dzięki maksymalnemu wykorzystaniu konsolidujących możliwości Kościoła katolickiego. Było to również zwycięstwo kontrreformacji w Rzeczpospolitej, zakończone wypędzeniem arian z Polski i Litwy na mocy postanowienia sejmu z 1658 r. Chociaż pogwałcono religijne prawa szlachty, nikt nie protestował. Po utracie przywódców – Bogusław Radziwiłł osiedlił się w Prusach – ugrupowanie kalwinistów wycofało się z życia politycznego. Zwycięstwo nad Szwedami zwiększyło autorytet władcy w Rzeczpospolitej. Królowi i jego żonie Ludwice Marii (wdowie po Władysławie IV Wazie) udało się zebrać zwolenników reform państwowych, które mogłyby umocnić władzę centralną. W 1658 r. zaproponowano zniesienie liberum veto oraz wprowadzenie stałych podatków. Wśród różnych planów reform pojawiła się także propozycja, aby następcę króla wybierać jeszcze za życia władcy. Dwór polecił księcia d’Enghien (zapewne pod wpływem Ludwiki Marii). Szlachta Rzeczpospolitej, powodowana własnymi interesami, podzieliła się na zwolenników i przeciwników króla, a więc również zwolenników i przeciwników reform.

Kozacy po stronie Rosji

W 1659 r. Kozacy przeszli na stronę Rosji i wojna rozgorzała z nową siłą. Wielkie Księstwo Litewskie musiało podołać kolejnym ciężarom wojennym, a jego wciąż okupowane ziemie stały się areną działań wojennych. Najintensywniejsze walki toczyły się w latach 1660 i 1663-1664. W 1661 r. Litwa odzyskała Wilno. Od jesieni 1663 r. prowadzono trudne rozmowy pokojowe. Rosja żądała nawet, aby oddać jej całe Wielkie Księstwo Litewskie. W dniu 30 stycznia 1667 r. w Andruszowie koło Smoleńska podpisano rozejm między Rzeczpospolitą i Rosją. Rzeczpospolita utraciła wiele ziem na wschodzie, w tym położone na obszarze Litwy województwo smoleńskie, powiat starodubski i miasta na północnych rubieżach państwa. Do rozejmu włączono zapis o obronie praw ludności prawosławnej w Rzeczpospolitej oraz praw katolików w Rosji. Zapis ten szybko stał się dla Rosji pretekstem do mieszania się w sprawy wewnętrzne Rzeczpospolitej.

Układ w Kiejdanach

Układ w Kiejdanach świadczył o tym, że unia lubelska nie miała zbyt dużego wpływu na Wielkie Księstwo Litewskie. Znaleźli się ludzie, którzy całkowicie zerwali unię z Polską. Nie byli jednak zbyt liczni i szybko spotkali się ze sprzeciwem, tym bardziej, że treść układu znacznie odbiegała od warunków omawianych w czasie negocjacji i nie zadowalała większości sygnatariuszy, w tym również Janusza Radziwiłła. Dlatego traktat ze Szwedami nie był efektem odosobnionych działań samego tylko Radziwiłła ani też skutkiem spisku kalwinistów w Wielkim Księstwie Litewskim. Rokowania ze Szwedami prowadzili także przedstawiciele hierarchii katolickiej. Najważniejszym jednak celem było znalezienie sposobu na utrzymanie bytu Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Po zajęciu ziem litewskich Rosja i Szwecja zaczęły organizować własną administrację. Ich najważniejszym celem było uzyskanie jak największych podatków i wyżywienie stacjonującego tu wojska. Główne siły Szwecji wyruszyły do Polski. Niewielkie grupy Szwedów, rozmieszczone w całej zachodniej Litwie, szybko zaczęły budzić niezadowolenie wśród mieszkańców. Podobne nastroje panowały również na ziemiach ruskich. Mimo że większość mieszkańców stanowili prawosławni, którzy liczyli na opiekę cara, nastąpił tu wzrost podatków i zaostrzenie środków administracyjnych, a prawa i swobody szlacheckie były ignorowane.

Polska opanowana przez wroga

Wielkie Księstwo Litewskie pozostało osamotnione przeciwko Rosji i Szwecji i samo musiało zatroszczyć się o swój los. Nadszedł czas próby dla unii Litwy z Polską. W przedłużających się negocjacjach ze Szwedami uczestniczyli również kalwiniści Janusz i Bogusław Radziwiłłowie oraz hierarchowie Kościoła katolickiego Wielkiego Księstwa Litewskiego, a także Gosiewski, który utrzymywał w tym czasie kontakty z Rosją. Część wojsk litewskich oddzieliła się, deklarując wierność królowi Janowi Kazimierzowi, co osłabiło pozycję negocjatorów. Pragnąc zademonstrować swą siłę militarną, Szwedzi w czasie negocjacji wprowadzili wojska na niezajęte jeszcze przez Rosjan terytorium Litwy (Żmudź i powiat upicki). Rozmowy ze Szwedami zakończyły się 20 października 1655 r. w obozie wojskowym pod Kiejdanami. Zjechali tutaj przedstawiciele Żmudzi, powiatów upickiego, wiłkomierskiego, kowieńskiego i brasławskiego oraz wielu innych. Janusz Radziwiłł, biskup żmudzki Piotr Parczewski, pełnomocnik biskupa wileńskiego Jerzy Białłozor ponad tysiąc przedstawicieli szlachty podpisało zredagowany w imieniu Wielkiego Księstwa Litewskiego traktat w Kiejdanach. W dokumencie tym zrywano unię między Litwą i Polską, wypowiadano posłuszeństwo Janowi Kazimierzowi, proklamowano unię polsko-szwedzką i powoływano Karola Gustawa na tron wielkiego księcia litewskiego. W Wielkim Księstwie Litewskim miał przebywać namiestnik króla szwedzkiego. Nie wprowadzono żadnych zmian do podstaw ustrojowych państwa litewskiego, praw stanowych i religijnych bojarstwa, lecz w nowej unii Wielkie Księstwo Litewskie było silnie uzależnione od nowego partnera.

Oblicze ataku wojsk rosyjskich, 29 lipca 1655 r.

Grupa magnatów litewskich – biskup wileński Jerzy Tyszkiewicz, Janusz Radziwiłł, jego kuzyn Bogusław Radziwiłł wiedząc o wydarzeniach w Koronie, zwróciła się do króla szwedzkiego o opiekę pomoc w wojnie z Rosją. Warunki poddania się Szwecji stały się przedmiotem długich i trudnych negocjacji. Społeczeństwo Wielkiego Księstwa Litewskiego nie było jednomyślne. Część jego reprezentantów, m. in. Wincenty Gosiewski, skłaniała się do układu z carem i poddania się jego władzy. Inni chcieli pozostać przy Rzeczpospolitej, lecz na nowych warunkach. W dniu 13 września car Aleksy Michajłowicz ogłosił się w Wilnie księciem Litwy, Białorusi, Wołynia i Podola (ziemie należące do Wielkiego Księstwa Litewskiego przed unią lubelską). Namawiano mieszkańców do poddania się jego rządom (apel instygatora Wielkiego Księstwa Litewskiego Wincentego Ordy z 17 stycznia 1656 r.). Jednocześnie toczyły się negocjacje między Szwecją a Rosją, które nie wróżyły Litwie nic dobrego.

Wojska rosyjskie szerokim frontem wdarły się do Rzeczpospolitej

Wielkie Księstwo Litewskie stało się główną areną wojny i musiało dźwigać jej ciężar. Państwo nie było przygotowane do wojny, nie posiadało odpowiednio licznej armii, a skarb był w połowie pusty. Janusz Radziwiłł, jako przedstawiciel zwolenników suwerenności Wielkiego Księstwa Litewskiego, nie był skłonny do posłuszeństwa wobec słabego króla Jana Kazimierza. W 1654 r. wpływowa grupa szlachty zmusiła władcę do mianowania Radziwiłła hetmanem wielkim. Jako przeciwwagę dla niego Jan Kazimierz na hetmana polnego wyznaczył podskarbiego wielkiego litewskiego, Wincentego Gosiewskiego. Obaj hetmani często działali osobno, co powodowało podziały w społeczeństwie Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz osłabienie państwa. Faworyzowany przez Koronę król Jan Kazimierz działał destrukcyjnie, nie potrafił jednoczyć sił do obrony Rzeczpospolitej. Zimą 1654-1655 r. nad Dnieprem, Berezyną i Dźwiną stoczono kilka bitew, w których szala zwycięstwa przechylała się to na jedną, to na drugą stronę. Wiosną 1655 r. car Aleksy rozpoczął działania wojenne, kierując główne siły przeciwko Wielkiemu Księstwu Litewskiemu. Litwa nie zdołała powstrzymać najeźdźcy i wkrótce zaproponowała Rosji rozmowy pokojowe. W sierpniu 1655 r. po raz pierwszy w historii Wielkiego Księstwa Litewskiego wojska rosyjskie zajęły Wilno, a następnie Kowno i Grodno. Najeźdźcy grabili i plądrowali miasta, zwłaszcza Wilno. Wewnętrzne nieporozumienia w Wielkim Księstwie Litewskim nie pozwoliły na skuteczną obronę stolicy i wojska carskie wyruszyły dalej na zachód. Ofensywa rosyjska zatrzymała się na linii Brasław – Kowno – Grodno.

Wojny z Kozakami, Rosją i Szwecją

Latem 1648 r. Janusz Radziwiłł zatrzymał najazd Kozaków, którzy przedostali się na południowo-wschodnie rubieże państwa litewskiego. Powstanie nie rozprzestrzeniało się dalej, Kozacy zatrzymali się w okolicach Pińska, Staroduba i Mozyrza. W 1649 r. Radziwiłł pobił Kozaków pod Łojowem, w 1651 r. przekroczył granicę między Wielkim Księstwem Litewskim a Koroną i zajął Kijów. Te zwycięstwa były ważne, lecz najwięcej walk z powstańcami ukraińskimi stoczyli Polacy. W tym czasie w Wielkim Księstwie Litewskim zaczęto odczuwać niepokój spowodowany wyraźną chęcią Bohdana Chmielnickiego do poddania się Rosji. W 1652 r. Radziwiłł zażądał pozyskania Kozaków jako sprzymierzeńców Rzeczpospolitej, nawet za cenę dużych ustępstw. Jednak Chmielnicki zwrócił się do Rosji w sprawie inkorporacji Ukrainy. Pokój między Rosją a Ukrainą został ogłoszony w styczniu 1654 r. w Perejasławiu. Ugodę zawarli car Rosji Aleksy Michajłowicz i Bohdan Chmielnicki. Oznaczała ona zarazem wojnę między Rzeczpospolitą a Rosją.